Mimo wysoko rozwiniętej cywilizacji, mentalność współczesnego człowieka zachowała kody typowe dla feudalnej epoki. Charakter tych relacji sprawia, że nadal powielana jest błędna teza, zgodnie z którą - struktura niższego rzędu (w sensie złożoności) - aparat państwa, może zdefiniować samą siebie. Jeżeli nawet dany człowiek (czy grupa ludzi) przewyższa mądrością cały naród, to nie oznacza, że jest w stanie przewidzieć efekty zbiorowych oddziaływań. I to w oparciu o uśrednioną informację.
Dalsza interpretacja powinna sięgać fizycznego planu, dając podstawy do ilościowej analizy, przenosząc model na wyższy poziom abstrakcji. Dla zbudowania właściwych algorytmów może się przydać założenie, że: wymienione pola są podporządkowane oscylacjom przeciwpraw (antynomii). Omawianą koncepcję przedstawiłem w modelu, który nazwałem "Systemem Życia".
Można go nazwać "Jednolitym systemem życia", ponieważ zawiera możliwość przezwyciężenia pozornej sprzeczności między fizycznym a biologicznym opisem przyrody. Właściwą przekładnię mogłyby spełniać pary przeciwstawnych praw – przeciwpraw, pełniących rolę homeostatów regulujących poziom i granice akcji życia. Manifestują one swoją obecność (po redukcji do pojęć fizyki i chemii) jako zjawisko rezonansu (czy mezomerii) materialnej struktury Wszechświata. W obszarze rozwój<=>rozkład – mamy do czynienia z entropią procesu poznania (Sp): związaną ze stanami psychiczno-świadomościowymi – określającą tutaj ilość informacji składającej się na wiedzę obiektu świadomego. Ten proces charakteryzują cztery właściwości: 1. Niepowtarzalność zdarzeń, czyli zróżnicowanie, czyli forma istnienia.
2. Nieodwracalność kierunku, czyli konieczność, czyli warunek istnienia. 3. Ciągłość stopniowania, czyli postęp, czyli poziom istnienia. 4. Jedność kształtowania, czyli współdziałanie, czyli przyczyna istnienia. a) Forma istnienia niesie możliwość postrzegania. Akt odbierania rzeczywistości rozumem pozwolił na ujęcie jej w procesie uczenia, tworzenia, i sądzenia w formę uświadomionych informacji (wiadomości). Przyrost informacji, czyli wartości zwanej WIEDZĄ - pozwala na coraz głębsze rozumienie praw rządzących Wszechświatem. W obszarze następnego przeciwprawa: skupienie<=>rozproszenie - czynność porządkowania (przywództwo) jest bardziej właściwa dla procesów o energetycznym charakterze. To zjawisko można wyjaśnić wprowadzeniem pojęcia entropii dążenia (Sd): chodzi tu o ilość informacji w sensie fizyczno-statystycznym, gdy informacja staje się czynnikiem porządkującym wewnętrzną strukturę danego obiektu. Uznaną miarą takiego porządku jest negentropia. Dzięki negentropii tworzą się w przyrodzie niejednorodności cech i stopni oddziaływań, przebiegających według pewnego schematu, prawa, tendencji lub algorytmu narzuconego z zewnątrz. W wymiarze ludzkim z tych przeciwpraw wyrasta wartość zwana WŁADZĄ. W swoim onto- jak i filogenetycznym rozwoju człowiek usiłuje poszerzać zakres władzy nad rzeczami, nadając im cechę własności i innymi ludźmi, nadając temu stosunkowi cechę podwładności. Przez termin „podwładność” rozumiemy ograniczenie woli jednostki na rzecz uznanego lub narzuconego przywództwa. Dzięki temu dane zbiorowisko staje się organizacją. Najwyższą z dotychczas znanych form społecznych organizacji jest państwo. Dalsza interpretacja działania entropii – w obszarze przeciwpraw: wyłączność<=>gólność – dotyczyłaby termodynamiki nieliniowej, generującej stany chaotyczne. Chodzi tu o sferę atraktorów i struktur dyssypatywnych. Dlatego w tym przypadku stawiam akcent na entropijnych skutkach wiązania (Sw) autonomicznych obiektów. W wymiarze biologicznym będzie to zjawisko symbiozy czyli zdolności do wzajemnego uzupełniania się systemów żywych. Systemy żywe łącząc się i odpychając według swoich właściwości – odnoszą korzyści, zwiększają możliwości lub spełniają warunek przetrwania. W wymiarze ludzkim ta antynomia ogarnia sferę uczuć, wywołując określone stany: przyciągania, przyjaźni, miłości oraz odpychania, wstrętu, nienawiści. Jest ona również tym, co dzieli i tworzy podstawowe ogniwa systemów społecznych w ramach wartości zwanej WSPÓLNOTĄ. Przez pojęcie – wspólnota – rozumiemy zbiór ludzi, których wzajemne stosunki wyraźnie wyodrębniają z otoczenia i których współżycie i jego rodzaj, wynikają ze stopnia pozytywnych uczuć. Ostatni obszar przeciwpraw: stałość<=>zmienność – to domena czasu i przestrzeni. Można powiedzieć, że siła, z jaką każda rzecz lub osobnik, w każdej chwili swojego istnienia przeciwstawia się przemijaniu, zależy od stopnia zawartej w nich stałości. a) Przetwarzaniu i gromadzeniu materii w akcie pracy – w formie bogactwa. b) Przenoszeniu ludzkich cech fizycznych i psychicznych w akcie rodzenia – w formie potomstwa.
Zestawienie czynników warunkujących system:
System Życia stanowi więc próbę integracji fundamentalnych składników środowiska: społecznego, ekonomicznego, przyrodniczego i informacyjnego badanego dotychczas przez nauki społeczne. Proces integracji wszystkich składników oznacza tutaj osadzenie ich w kontekście pewnej całości systemu) o swoistych własnościach i relacjach. Zakładam, że dozwolone przekształcenia w granicach systemu powinny uwzględniać prawo do zachowania wartości, jakie niesie: - wiedza - czyli dostęp do informacji o zaistniałych i możliwych zmianach w otoczeniu, - władza - czyli wpływ na rodzaj zmian w zasobach własnych i otoczenia, - dziedzictwo - czyli utrwalanie zasobów własnych i otoczenia.
Przechodząc na grunt socjologii - brak pełnego obiegu informacji między ludzkimi wspólnotami - obiegu równoważnego ze strukturą informacyjną rządu - wprowadza zjawisko, które nazwałem WYSOKIM STOPNIEM SPOŁECZNEJ IZOLACJI. W rzeczywistości rola rządu powinna sprowadzać się do regulacyjnej funkcji: wzmacniającej, osłabiającej lub odraczającej w czasie obywatelskie inicjatywy. Jest to model, w którym rządową hierarchię równoważy (i permanentnie testuje) sieciowa struktura, zbudowana z układów poziomych czyli obywateli. Każda forma organizacji (w tym państwo) siłą rzeczy wywiera wpływ na masę i energię swoich obywateli. Problemem jest właśnie równowaga relacji wzajemnych. I tu dochodzimy do pojęcia samookreślenia, które dla mnie oznacza zdolność do samoorganizacji czyli do demokracji bezpośredniej. Jerzy Wojnar
|
|||||||||||||||||||||||||||





