Ad 1. ,,W systemie DEMOKRACJI PRZEDSTAWICIELSKIEJ (DP) decydującą rolę odgrywają nie rozsądek lecz emocje. Specjaliści od marketingu twierdzą, że w handlu efektowne pierwsze wrażenie jakie prezentuje sprzedawca i jego towar to 95% sukcesu sprzedaży. Jakość wyrobu to pozostałe 5%. Dokonując wyboru naszych przedstawicieli również kierujemy się przede wszystkim tzw. wrażeniem,, - wobec powyższego dziwi mnie popieranie przez Pana JOW . Bo jest to system gdzie w wyborze decydować będzie w dużym stopniu wrażenie , a weryfikować swój głos będziemy co cztery lata . Czyli tak jak dziś!
Ad. 2. - ,,Elity polityczne w systemie DP nie potrafią ze sobą współpracować, ustawicznie z sobą rywalizują. Dzielą obywateli na tych „dobrych”- swoich zwolenników i „złych” – popierających konkurencję.,, - a to trochę poplątane : nie potrafią ze sobą współpracować - to fakt , ale , że rywalizują to , moim zdaniem było by dobrze , bo w rywalizacji możliwa jest lepsza jakość . Ja uważam , że właśnie mało jest rywalizacji , albo jej prawie brak . Dlaczego ? Bo są wybierani raz na cztery lata bez możliwości weryfikacji przez wyborce własnego głosu . Społeczeństwo tak dzielą jak Pan pisze , ale tylko tą część , która jeszcze się angazujew po którejś tam stronie . Gorsze jest to że elity powiększają w narodzie grupę ,, wszystko mi jedno ,,
Ad 3. - Racja i nie racja . Chyba w rzeczywistości każda demokracja wymaga swoich przedstawicieli więc i wywoła u nich jakiś rodzaj populizmu . Może z tego morał taki ,że nie mozna ,, zapowietrzać,, się w jedną stronę .
Ad 4. Dług publiczny rośnie chyba też by spełnić trochę obietnic . Tyle , że ich jest tak dużo i co wybory więcej i więcej . Uważam , że nie tylko trzeba mówić o potzrebie wprowadzenia demokracji bezpośrednio-przedstawicielskiej . Jest to ujmowanie problemu skrótowo . Ktoś może powiedzieć , że taki model demokracji już dziś jest . Diabeł jednak tkwi w szczegółach . A szczegółów brak . Chciałem kiedyś rozpocząć budowę modelu polskiej demokracji bezpośrednio - przedstawicielskiej , z którą mógłby sie utożsamiać nie tylko członek SDB ale i kazdy Polak . Ale widzę , że władzę dzierżą webmasterzy . Dałem sobie więc spokój aż coś zostanie jakoś zakończone . Chyba to jednak potrwa jeszcze bardzo długo.
Ad 5. - ,,Korzystanie z usług pośredników ma wadę wrodzoną. Pośrednik załatwia sprawy zleceniodawcy ale jednocześnie dba o swoje interesy. Nie można oczekiwać by dla pośredników (przedstawicieli) ludowych wyłanianych w demokratycznych wyborach najważniejsze było dobro wspólne a dobra osobiste były na drugim miejscu. ,, - Trzeba zaznaczyć , że demokracja bezpośrednia to zasadniczo zminimalizuje ale , powiedzmy sobie to w oczy , nigdy nie można oczekiwać , że to zjawisko DB zlikwiduje .
Ad 6. - ,,Obywatele w systemie DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ (DB) (...) Mogą podejmować samodzielne decyzje w konkretnych sprawach wbrew woli establishmentu politycznego. Daje to im poczucie, że są autentycznym suwerenem w swojej ojczyźnie, że politycy są wyłącznie ich usługodawcami.,, - można teoretycznie założyć , że podejmą złe populistyczne decyzje , które przyczynią sie do osłabienia państwa . Np: podwyżki dla ... obniżki podatków dla ... . Trzeba wypracować metody zabezpieczenia przeciw możliwej fali takich zarzutów . Zarys propozycji trzeba wypracować przed , a nie poprawiać w trakcie . Tyle , że nie ma gdzie o tym dyskutować . Ale za kilka lat ... może ...
Ad 7, - tu zgoda
Ad 8. - ,,Nauka na własnych błędach skutecznie uczy obywateli ,, Wiele razy uczyłem sie na własnych błędach . Dlatego wiem , że jest to bardzo kosztowna nauka!!
Ad 9.- tu też zgoda . DB to droga do konsensusu
Ad. 10. Tu również zgoda . Moge tylko dodac , że wprowadzając w referendach zasadę o skuteczności referendalnej w momencie uzyskania wiekszości bez względu na frekwencje wywołało by lawinowy wzrost społecznego zaangażowania . A taki wzrost pośrednio wywołałby wzrost szacunku i poczucia własnej przydatności dla polskich spraw przez obywateli .
Wszystko prawie wiemy tylko ugrzeźliśmy i nie wiemy jak sie z tego wygrzebać .




